Share This Article
Zima na Liptowie sprzyja gorącej wodzie. Porównaliśmy Tatralandię i Bešeňovą podczas mrozów: baseny, sauny, zjeżdżalnie oraz jedzenie. Który z nich wygrał?
Zimowy Liptów oferuje znacznie więcej niż tylko narty. Gdy temperatury spadają poniżej zera, a góry spowija śnieg, nadchodzi idealny czas na gorącą wodę, parę unoszącą się nad basenami i odpoczynek po dniu spędzonym na stoku. Zarówno Tatralandia, jak i Bešeňová to aquaparki całoroczne, jednak zimą ich charakter wyraźnie się różni. Podczas wizyty w szczycie sezonu zimowego skupiliśmy się na komforcie, temperaturze wody, wellness, rozrywce oraz gastronomii. Jeśli masz tylko jeden dzień i stoisz przed dylematem, gdzie się udać, to porównanie znacznie ułatwi Ci podjęcie decyzji.

Aquaparki testowaliśmy również latem, dlatego mogą się Państwo zapoznać z artykułem: Wielkie letnie porównanie aquaparków na Liptowie.

Zaplecze aquaparków zimą: Komfort, relaks i atmosfera Tatralandii vs. Bešeňovej
Tatralandia to tropikalny raj pełen zabawy i przygód, natomiast Bešeňová oferuje idealny termalny raj z relaksem i doznaniami wellness.
W szczycie sezonu zimowego w żadnym z aquaparków nie mieliśmy problemu ze znalezieniem miejsca na leżak wewnątrz obiektu. W Bešeňovej znajdują się one jednak głównie na piętrze, gdzie panuje spokojniejsza atmosfera. Dzieciom bardziej podobała się Tatralandia – sprawia wrażenie weselszej i żywszej, głównie dzięki dużej ilości roślinności i bardziej kolorowemu otoczeniu. Dziadkowie bardziej cieszyli się Bešeňovą ze względu na neutralną muzykę, spokój oraz możliwość wycofania się do cichej strefy. Dla rodziców z małymi dziećmi dużym plusem jest bezpłatne wypożyczenie wózka oraz ciche pomieszczenia do usypiania.

Baseny termalne zimą: Gdzie jest cieplejsza woda i lepsze wrażenia?
Tak jak latem baseny termalne przyciągały głównie dziadków, tak zimą w pełni korzystali z nich wszyscy – włącznie z najmłodszym, 18-miesięcznym Markusem. Dzieciom w Tatralandii najbardziej podobał się zewnętrzny basen termalny z wejściem z wnętrza budynku. Bonusem była duża ilość śniegu wokół basenu, idealna do szybkiego orzeźwienia. Pozytywnie ocenili go również dziadkowie, przede wszystkim ze względu na jego wielkość oraz łagodne, niemal „plażowe” wejście.

Dodatkowe doznania termalne: Zewnętrzny bar w Bešeňovej przy minusowych temperaturach
Bešeňová ma zimą jeden ogromny plus – zewnętrzny bar Cosmopolitan. Możliwość wypicia drinka lub gorącej czekolady bezpośrednio w basenie termalnym, gdy termometr pokazuje –11 °C, a dookoła leży śnieg, to naprawdę magiczne przeżycie. Miejsca do siedzenia w wodzie, stoliki, zakątki do relaksu i wszechobecna para unosząca się znad gorącej wody tworzą prawdziwą zimową atmosferę termalną. Pod tym względem Bešeňová zdecydowanie wygrywa.

Baseny nietermalne zimą: Słona woda, masaże i baseny wewnętrzne
W kategorii basenów nietermalnych tym razem – w przeciwieństwie do lata – wygrywa Tatralandia. Cztery wewnętrzne baseny ze słoną wodą i ławkami masującymi polubili zarówno dziadkowie, jak i dzieci. Powód jest prosty: bar Barbados, a przede wszystkim duża liczba miejsc do siedzenia i leżenia bezpośrednio w wodzie. Ławki masujące są rozmieszczone tak, że każdy znajdzie sobie miejsce – nawet w bardziej oblegane dni.
Baseny do masażu i relaks w wodzie: Dlaczego zimą punktuje Tatralandia
Bešeňová co prawda oferuje większy, chłodniejszy basen wewnętrzny i jeden basen z ławkami masującymi, ale Tatralandia ma takie strefy aż cztery – i działają naprawdę świetnie. Gdy dorzucisz do tego Virgin Mojito, bąbelki na stopy i masaż pleców, zimowy dzień od razu staje się piękniejszy. Bez względu na porę roku masz wrażenie, że jesteś w tropikalnym raju.
Aquaparki zimą z dziećmi: Doświadczenia z najmłodszymi gośćmi
Od lata sporo się zmieniło, a nasz Markus, który wtedy jeszcze nie chodził, dziś już dzielnie przemierza cały obiekt. Zamiast samej kąpieli, więcej czasu spędziliśmy więc na ciągłym bieganiu za nim między basenami – paradoksalnie najbardziej zaciekawił go automat z watą cukrową oraz miejsca, które nie są przeznaczone dla małych dzieci.
W wodzie był jednak maksymalnie zadowolony. Czy to w basenach termalnych w Tatralandii i Bešeňovej, czy w wewnętrznych basenach solankowych w Tatralandii, kąpiel sprawiała mu ogromną frajdę. Tatralandia zimą jest bardziej odpowiednia dla starszych dzieci (8+), głównie dzięki dużej wewnętrznej strefie gier i zabawy. Dla mniejszych dzieci (1+) lepszym wyborem okazuje się jednak Bešeňová – spokojniejsza atmosfera, więcej ciszy i lepsze zaplecze do odpoczynku czy snu robią wyraźną różnicę.
W obu aquaparkach można wynająć loże VIP, w których rodzice z dziećmi mają zapewnioną prywatność za zasłoną.

Atrakcje wodne i zjeżdżalnie zimą: Gdzie dzieci będą się lepiej bawić
W miesiącach zimowych oferta atrakcji i zjeżdżalni jest naturalnie ograniczona głównie do przestrzeni wewnętrznych. O ile latem jednoznacznie dominuje Tatralandia dzięki mnóstwu atrakcji, programowi animacyjnemu i nieustannej energii w wodzie oraz na scenach, o tyle zimą karta niespodziewanie odwraca się na korzyść Bešeňovej.
Falowanie zimą: Zaskakujący zimowy hit Bešeňovej
Hala z falami, która latem bywa często nieco pomijana, zimą zmienia się w jedno z najżywszych miejsc całego kompleksu. Nie tylko nasze dzieci, ale i większość odwiedzających spędzała tu znaczną część dnia, a basen był wykorzystywany dosłownie na 110%.

Hala z falami w Bešeňovej od grudnia do marca po godzinie 16:00 zmienia się dzięki pokazowi świetlnemu w magiczny namiot pełen kolorów i wyjątkowej atmosfery.
Wewnętrzne zjeżdżalnie zimą: Komfort, szybkość i ocena dzieci
Aby jednak nie krzywdzić zimowej Tatralandii, trzeba przyznać, że jej wewnętrzne zjeżdżalnie wciąż należą do absolutnej czołówki. Dzieci oceniały je lepiej głównie ze względu na zjazdy na matach i pontonach, które są bardziej komfortowe i łagodniejsze dla pleców.

Wellness i świat saun zimą: Tatralandia vs. Bešeňová
Zarówno Saunowy Świat Celtów w Tatralandii, jak i Harmonia Wellness & Spa w Bešeňovej, to zimą doskonałe strefy relaksu. Najbardziej docenili je dziadkowie, chwaląc przede wszystkim spokój, ciepło i możliwość całkowitego wyłączenia się. W Tatralandii wyróżnili przyjemne sauny inhalacyjne o różnych temperaturach oraz piękne tepidarium. Za niewielki minus uznali jednak brak tepidarium przy zewnętrznej saunie na dachu.
Zimowy wellness na Liptowie: Sauny, tepidaria i śnieżny relaks
Bešeňová wzbudziła jednak jednoznaczny zachwyt – i w tym przypadku przyłączam się do tej oceny. Nie tylko ze względu na dużą liczbę saun, ale przede wszystkim za możliwość dosłownego wytarzania się w śniegu po saunowaniu, co zimą jest bezcennym doświadczeniem. Zewnętrzny domek saunowy ze strefą odpoczynku, łatwa dostępność i piękne widoki dopełniają atmosferę, którą trudno przebić.
Codzienne rytuały saunowe w Bešeňovej, dostępne od wtorku do niedzieli, są słynne w całej okolicy, a saunamistrz przygotuje dla Państwa wrażenia jak z innego wymiaru.
Cytując dziadkówčov:
„Wspaniały świat wellness, duża zewnętrzna sauna z miejscem do odpoczynku, łatwa dostępność i przepiękne widoki.“
Restauracje w aquaparkach zimą: Jedzenie, desery i oferta dla rodzin
W sezonie zimowym wybór restauracji jest co prawda nieco bardziej ograniczony, ale wciąż bardzo wysokiej jakości. W Tatralandii działa restauracja Paradise, nie brakuje gofrów, naleśników ani lodów, a bardzo podobną ofertę znajdziecie Państwo w Bešeňovej. Wybór dań jest wystarczająco szeroki i nasza grupa nie wskazała w tym przypadku jednoznacznego zwycięzcy. Niektórym bardziej odpowiadała Tatralandia, głównie ze względu na lepszy wybór ciast, inni docenili Bešeňovą za ofertę dań głównych. Lody i naleśniki skończyły się zdecydowanym remisem.

Drink bezpośrednio w basenie: Bary w Tatralandii i Bešeňovej zimą
Pojedynek barów był równie wyrównany. Bar Cosmopolitan w Bešeňovej znajduje się bezpośrednio w zewnętrznym basenie termalnym i oferuje autentyczne zimowe wrażenia – para, śnieg i drink w dłoni. Z drugiej strony, gdy mróz staje się dotkliwy i włosy zaczynają zamarzać, bar Barbados w Tatralandii zwycięża dzięki swojej lokalizacji przy basenach wewnętrznych, gdzie można delektować się drinkiem w całkowitym cieple i komforcie.

Personel aquaparków w Liptowie: Chęć pomocy, podejście i ogólne wrażenie
Personel w dużej mierze buduje ogólne wrażenie. Niezależnie od tego, jak dobre są zjeżdżalnie, sauny czy jedzenie, zawsze chodzi przede wszystkim o ludzi. Potwierdziło się to również podczas naszej zimowej wizyty. Podobnie jak latem, również i teraz nie doświadczyliśmy żadnej nieprzyjemnej sytuacji.
Miłe powitanie w centrach informacyjnych, chętne wyjaśnienie zasad korzystania z sauny, sprawna obsługa w restauracjach i barach – wszystko działało tak, jak powinno. Mimo to Tatralandia ma w tej dziedzinie niewielką przewagę. Atmosfera była nieco luźniejsza, a personel sprawiał wrażenie bardziej naturalnego i komunikatywnego.
Mathias (11 lat):
„W Tatralandii było bardzo przyjemnie i było tam wielu miłych pracowników.“
Dziadek (57 lat)::
„Obsługa w barach w Tatralandii była przyjemniejsza – rozmowna i uśmiechnięta.“

Zimowe porównanie parków wodnych Tatralandia vs. Bešeňová: Ostateczny werdykt
Każdy z parków wodnych ma swoje plusy i minusy, dlatego nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Oba obiekty zimą funkcjonują doskonale i każdy znajdzie w nich coś dla siebie.
Jeśli szukasz wellness, spokoju i świata saun, wybór jest jasny – Bešeňová. Jeśli pragniecie odpocząć w basenach termalnych, Tatralandia sprawdzi się doskonale, ale jeśli chcecie do tego drinka bezpośrednio w wodzie, Bešeňová ma przewagę. Rodziny z bardzo małymi dziećmi bardziej docenią Bešeňová ze względu na spokój i zaplecze, podczas gdy starsze dzieci znacznie lepiej bawią się w Tatralandii.
Jeśli chodzi o wodne atrakcje i zjeżdżalnie, oba aquaparki są doskonałe, przy czym Bešeňová ma niewielką przewagę dzięki popularnemu basenowi z falami.
Porównanie przeprowadziliśmy w szczycie sezonu zimowego, 10 i 11 stycznia, w składzie obejmującym cztery pokolenia, w tym najmłodszego Markusa. Dzięki temu mamy poczucie, że porównanie to odzwierciedla realne doświadczenia osób w różnym wieku i o różnych oczekiwaniach.
Artykuł powstał we współpracy z MTHIKER.sk.
